Pod pojęciem akwarium low-tech kryje się metoda zakładania, utrzymywania i opieki nad akwarium oparta na założeniu, że dla zrównoważenia procesów chemicznych i biologicznych (zobacz: równowaga biologiczna (akwarystyka), cykl azotowy w akwariach) występujących w akwarium a niezbędnych dla jego dobrostanu (stabilnych parametrów wody, zdrowia i wzrostu roślin, zwierząt, eliminacji glonów) w zupełności wystarczą procesy naturalne bez potrzeby wspomagania ich stosowaniem skomplikowanych, kosztownych urządzeń technicznych, specjalistycznych środków chemicznych lub czasochłonnych zabiegów pielęgnacyjnych a wybrane procesy np. intensywniejsza niż w normalnych warunkach nitryfikacja wzmożona przez wydajny filtr jest dla akwarium szkodliwa.
założenia metody akwarium low-tech


- wykorzystanie żyznego podłoża dla roślin zakorzenionych składającego się naturalnej gleby pokrytej warstwą drobnego żwiru
- stosowanie wody o twardości ośmiu °n i większej
- wykorzystanie światła naturalnego w tym także dopuszczalna jest bezpośrednia ekspozycja akwarium na promienie słoneczne
- umiarkowanie silne oświetlenie światłem ze świetlówek (0,25 do 0,5 W na litr wody) mniej w wypadku zbiorników płytkich lub doświetlania światłem naturalnym
- niewielka lub umiarkowana obsada ryb
- obfite karmienie ryb – nadmiar pokarmu stanowi uzupełnienie mikro i makroelementów dla roślin
- duża obsada różnorodnych roślin
- bogaty zestaw mikroorganizmów
- delikatna cyrkulacja wody wymuszana przy pomocy głowic wodnych lub wewnętrznych filtrów mechanicznych
- pozwalanie roślinom na wyrastanie ponad powierzchnię wody i wykorzystywanie CO2 z zasobów powietrza
- stosowanie roślin pływających


w akwarium low-tech w przeciwieństwie do akwarium high-tech nie stosuje się następujących urządzeń i zabiegów pielęgnacyjnych:


- nawożenia CO2
- nawożenia roślin makro i mikroelementami
- filtracji biologicznej prowadzonej przy pomocy wydajnych filtrów
- częstych podmian wody (wystarczające w akwarium low-tech podmiany to 50% objętości wody akwarium na pół roku)
- odmulania dna (czyszczenie żwiru jest w akwarium low-tech uznane za szkodliwe ze względu na uniemożliwienie uzupełniania ubytków składników pokarmowych w podłożu) - leków i środków chemicznych do wybielania wody, walki z glonami itp. za względu na fakt, że niszczą ekosystem akwarium.Jedynym środkiem chemicznym którego stosowanie - w akwarium low-tech jest dopuszczalne są uzdatniacze wody zawierające EDTA
- denitryfikatorów
- odpieniaczy



Cechy akwarium low-tech


- koszty założenia i utrzymania akwarium
- stabilne parametry wody
- ograniczenie zabiegów pielęgnacyjnych, czyszczenia filtrów, odmulania podłoża, podmian wody
- łatwość utrzymania bez szczególnych zabiegów
- ustabilizowane akwarium low-tech obywa się bez ingerencji akwarysty
- jedyne systematyczne zabiegi których wymagają akwaria low-tech to uzupełnianie odparowanej wody i usuwanie nadmiaru roślin
- długowieczność, udokumentowane są przypadki dobrego wzrostu roślin, zdrowia zwierząt i braku inwazji glonów w ośmioletnich zbiornikach


Popularyzatorką metody akwarium low-tech jest Diana Walstad. Zamiennie do tego terminu spotyka się na forach akwarystycznych i w artykułach opisujących metodę termin "Akwarium a la Diana Walstad" lub po prostu "Akwarium a la Diana". Akwaryści na swoich forach dyskusyjnych dla podkreślenia że ich akwarium jest typu low-tech podają tuż po rozmiarach zbiornika skrót "LT" np. "akwarium 60x30x35 LT"
Jak wystartować Low-techa?


Zakładając nowe akwarium, zaczynamy od umieszczenia na dnie warstwy ziemi, powinna mieć 2,5 do 4 centymetrów, jeśli akwarium jest duże, i sadzimy w nim rośliny o dużym systemie korzeniowym (żabienice, kryptokoryny), warstwa powinna być grubsza. Jeśli chcemy mieć później możliwość wyrwania tych roślin z ustabilizowanego już akwarium, na warstwie ziemi kładziemy siatkę z tworzywa sztucznego, o rozmiarze oczek około 0,5 cm. Należy wcześniej pamiętać o pozostawieniu przerwy między warstwą ziemi a przednią i bocznymi szybami, po pierwsze, by wyglądało to bardziej estetycznie (jedna warstwa podłoża) a po drugie zapobiegnie to rozwojowi glonów, gdyż światło padające bezpośrednio na glebę może doprowadzić do fotoredukcji żelaza, które zostaje wtedy uwolnione w formie dostępnej dla glonów.
Gdy siatka jest już położona, a podłoże oddzielone, możemy na siatce zasadzić największe rośliny i wstępnie przysypać ich korzenie żwirem (jest to łatwiejsze, niż wtykanie ich wszystkich korzeni do już usypanej warstwy podłoża kwarcowego), a gdy to zrobimy, możemy wsypać całość żwirku, wypoziomować podłoże (różnica wysokości- spad podłoża od tylnej do przedniej szyby daje fajny efekt) i zasadzić pozostałe rośliny- ważne, by na starcie było ich jak najwięcej i ponad 90% powierzchni dna było obsadzone.
Pozostaje nam ostrożnie zalać akwarium (może to być zwykła kranówka), ale tylko do połowy planowanego poziomu wody. Zostawiamy tak akwarium do następnego dnia, kiedy to spuszczamy całą wodę i nalewamy jej do pełna, najlepiej w tym momencie nalać jak najwięcej wody z innego, stabilnego akwarium z roślinami, jeśli takiej nie mamy, nalewamy odstanej kilka godzin kranówki. Możemy wpuszczać ryby , krewetki i ślimaki. Przez pierwsze tygodnie życia zbiornika dobrze jest robić niewielkie podmiany co kilka dni, poza tym, przez pierwsze dwa miesiące świecimy tylko 6 godzin, połową dostępnego oświetlenia. Po tym okresie możemy zwiększyć czas świecenia do 8 godzin i zmaksymalizować jego moc. Tak założone akwarium przy dobrej opiece może funkcjonować całymi latami.